Wiosenne eksperymenty! Mieszanie kolorów.

kwi 17, 2013 by

Witajcie! Po długiej zimie nareszcie mamy pierwsze, nieśmiałe wiosenne dni. Nie wiem jak Was, ale mnie wiosenne słońce zawsze bardzo motywuje do zmian – postanawiam więcej się ruszać, zdrowiej odżywiać, wybrać się na wielkie zakupy no i oczywiście zrobić coś z włosami. No ale tym razem rzecz nie będzie o mnie, a o mojej przyjaciółce, która właśnie wiosną poczuła silną potrzebę zmiany fryzury.

Ostatnio na jej głowie gościł ciemny, złoty blond w wieloma rudymi refleksami. Wbrew ogólnej modzie rozjaśniania włosów na wiosnę, koleżanka postanowiła je przyciemnić. Chciała osiągnąć efekt pomiędzy ciemnym blondem a brązem. Zależało jej na kolorze, który podkreśliłby jej rysy oraz kolor oczu, ale jednocześnie nie byłby zbyt ciemny – wiadomo, że ciemne kolory dodają lat. Niestety w palecie Biokapu nie znalazła nic, co sprostałoby jej oczekiwaniom. Po przeszukaniu wielu for postanowiłyśmy poeksperymentować i własnoręcznie wyczarować kolor, którego brakuje w palecie. Przeczytałyśmy podstawowe zasady mieszania kolorów, zobaczyłyśmy efekty na blogach i stwierdziłyśmy, że bierzemy się do roboty!

Do naszej mieszanki wybrałyśmy dwa odcienie – złoty blond i orzechowy kasztan. Chciałyśmy, aby uzyskany kolor nie był zbyt ciemny, dlatego połączenie farb z poziomu 5 i 7 wydawało nam się idealne :) Czy tak wyszło? Czytajcie dalej!

Zużyłyśmy po pół opakowania farby. Dokładnie wymieszałyśmy oba kolory i zabrałyśmy się do dzieła. Kolor mieszanki był dość dziwny, jednak po poprzednich doświadczeniach z farbowaniem wiem, że on w ogóle nie świadczy o efekcie końcowym! Sama aplikacja, jak to w przypadku Biokapu przebiegła bezproblemowo. Mieszanka miała idealną konsystencję, nie spływała z włosów, no i największy plus Biokapu u mnie – nie miała duszącego zapachu, który zazwyczaj mają drogeryjne farby.

Nie mogłyśmy doczekać się efektu naszych eksperymentów, dlatego niecierpliwie czekałyśmy aż będzie można zmyć farbę i wysuszyć włosy. Na szczęście wszystko się udało – kolor wyszedł świetny! Poniżej możecie go zobaczyć :) A Wy mieszałyście kiedyś różne odcienie farby do włosów?  Byłyście zadowolone z efektów?

Powiązane posty

Tagi

Podziel się

3 Comments

  1. Ja jakoś boję się mieszać farby. W ogóle nigdy nie wiem ile oxy trzeba dodać

  2. Ewa

    Nigdy nie mieszałam farb do włosów, ale kiedys mam nadzieje, że spróbuje.

  3. maverinda

    kurcze ale odcień wyszedł mega:)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>